Zajrzyj do skrzynki pocztowej

Napiszę Ci list. Napiszę Ci co chcesz.

Kochani! Przepraszam, że nie piszę. Przepraszam, że po raz kolejny przepraszam i pewnie i tak niewiele się zmieni. Nie siedzę w kąc...

niedziela, 24 stycznia 2016

Abo się wierzy, albo nie. "Na życie słowo".



"Dlaczego nie wierzę? To trudne pytanie. Wiesz, albo się wierzy albo nie. Dlaczego lubisz ciastka,
a pietruszki nie znosisz? Nie wiesz tego, tak już jest. Tak jesteś skonstruowana. Tak samo jest z wiarą - albo wierzysz albo nie. Ja nie wierzę. Dla mnie zbyt wielką abstrakcją jest myśl, że jesteśmy tylko pionkami w jakiejś grze gościa z siwą brodą. (Zrozumiesz o co chodzi) Od zawsze ceniłam sobie wolność i niezależność, a wiara ze jej dogmatami i wyrzeczeniami tylko by mnie ograniczała.
Do jakiejkolwiek religii zniechęcili mnie też kapłani - ich zachowania wcale nie zachęcają
do wstąpienia w szeregi potulnych owieczek. Poza tym - zostałam wychowana w domu, w którym Kościół i Bóg praktycznie nie istnieli. Może i moje podejście byłoby inne, gdybym dorastała
w innym środowisku? Może...ale to tylko gdybanie. Kiedyś fascynowałam się buddyzmem, innymi wierzeniami. Ale choćbym nie wiem, jak chciała, to nie jestem w stanie zmusić się do tego,
by uwierzyć, że istnieje jakaś siła wyższa. Dla mnie znaczenie mają ludzie i to, do czego jestem
w stanie dojść sama. Nie wydaje mi się, żeby ktoś nade mną czuwał czy też kierował działaniami. Wiara w cokolwiek jest dużo łatwiejsza niż wiara w nic. Łatwiej jest sobie wytłumaczyć tragedię, albo zwalić na kogoś winę za niepowodzenie. Ale to nie dla mnie."

Zosia sprzed lat. Niektóre poglądy nigdy się nie starzeją.













2 komentarze:

  1. I teraz wytłumacz to każdemu, kto dowie się, że nie jesteś chrześcijanką :) Ja choć mam oklepane uzasadnienie, no ale ja musiałam się dowiedzieć, jaka się urodziłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście żyjemy w takich czasach, gdy nieWiara nie jest wielkim szokiem i zbrodnią na ludzkości. Rzadko kiedy ktoś drąży temat mojej religijności. A raczej jej braku.
      Na szczęście.
      Z.

      Usuń

Śmiało wyraź swoją opinię.
I bądź cierpliwy - odpowiadam na każdy komentarz, lubię mieć ostatnie słowo. ;-)